Ekonomiczne Eurogry Recenzje

Wielkie lanie wody

Recenzja gry planszowej “Barrage”

Data wydania: 2020
Liczba graczy: 1-4
Czas gry: ok. 120 min
Sugerowany wiek: 14+
Wydawca: Portal Games
Główne mechaniki: Worker Placement

Alternatywna wersja historii po Wielkiej Wojnie, masywne mechy, energia produkowana z majestatycznych cewek Tesli – czy to brzmi jak wstęp do dużej gry euro? Okazuje się, że motyw ten można zręcznie wykorzystać i zbudować na jego podstawie dobrze działający tytuł oparty o produkcję energii i budowanie potrzebnej do tego infrastruktury.


Ogólny zarys

Mowa tu o grze “Barrage”, w której wcielamy się w jednego z 4 prezesów spółek (5 z dodatkiem) pochodzących z różnych stron świata, jednak ich cel jest taki sam – wyprodukować jak najwięcej energii. Pozyskiwać ją będziemy przy użyciu kropel wody, które przemieszczać będziemy do naszych elektrowni przy pomocy kanałów. Prąd to jednak tylko środek pośredni, który docelowo ma nam zapewnić jak najwięcej punktów zwycięstwa na koniec gry.

Plansze spółek
Plansze spółek

Przygotowanie rozgrywki

Wszystkie plansze rozmieszczamy obok siebie, tak jak wskazano to w instrukcji. O ile setup może na początku wydawać się długi i złożony, to z czasem staje się bardzo intuicyjny, a na poszczególnych planszach jasno wyszczególniono elementy, jakie mają się na nich znaleźć. Na początku gry należy wylosować kafle przygotowania neutralnych tam i rozmieścić je zgodnie z dobranymi płytkami, przed każdą z nich dokładamy jedną kropelkę wody. Na mapie umieszczamy również losowo kafle źródeł, które będą determinować to w jakiej ilości, i w której rundzie na mapie pojawią się krople wody. W miejscu dostępnym dla wszystkich graczy umieszczamy zasoby takie jak koparki, betoniarki, monety i krople wody.

Rozmieszczenie tam neutralnych na mapie
Rozmieszczenie tam neutralnych na mapie

Każdy z graczy dobiera planszę spółki, którą będzie kierował; kafel dyrektora wykonawczego, który zapewni nam zdolność specjalną i wskaże jakie są nasze początkowe zasoby oraz koło budowy. Na planszy spółki, w odpowiednich zagłębieniach, układamy poszczególne elementy konstrukcji. Pod częścią z nich znajdują się bonusy i przychody, które gracz otrzyma wraz ze zbudowaniem konkretnego elementu. Dodatkowo gracze dobierają startowe kontrakty, kafle technologii oraz 12 inżynierów.

Kafel dyrektora wykonawczego z zasobami startowymi
Kafel dyrektora wykonawczego z zasobami startowymi

Przebieg rozgrywki i zasady

Gra trwa 5 rund, po których następuje końcowe podliczanie. Punkty zdobywamy głównie za pozycję na torze produkcji energii na koniec danej rundy, ale też za kafle premii rozmieszczone na torze energii, cel końcowy, zgromadzone przy naszych tamach krople i zasoby. Z początkiem każdej rundy gracze otrzymują wszystkie odkryte profity, przy których znajduje się symbol wykrzyknika na ich planszy, a w źródłach pojawiają się krople zgodnie z oznaczeniami na kaflach.

Stały przychód odblokowany dzięki budowie drugiej podstawy
Stały przychód odblokowany dzięki budowie drugiej podstawy

Następnie po kolei wykonywane są akcje. W ramach każdej z nich będziemy zapewniać sobie lukratywne kontrakty, rozmieszczać krople wody, kupować sprzęt, brać pożyczki, czy odpalać produkcje w celu wytworzenia energii. Każdy gracz dysponuje 12 inżynierami, którzy umożliwią nam wykonanie konkretnych akcji poprzez umieszczenie ich na odpowiednich polach. Pola te mogą zawierać od 1 do 3 miejsc, które należy zapełnić naszymi pionkami. Część z nich otacza czerwona obwódka, co oznacza, że poza przypisaniem inżynierów należy również zapłacić 3 kredyty. Każda akcja posiada relatywnie dużo miejsca na pionki robotników, jednak wraz z zajmowaniem kolejnych, ich koszt będzie wzrastać. Akcja budowy jako jedyna znajduje się na planszach spółki graczy, wobec czego możemy być spokojni o ich dostępność. 

Plansza zarządu z dostępnymi akcjami
Plansza zarządu z dostępnymi akcjami
Akcja pozyskiwania kontraktów
Akcja pozyskiwania kontraktów

W ramach budowania możemy umieścić na planszy podstawę, podwyższenie, postawić kanał czy wznieść elektrownię. Każdy z tych elementów jest niezbędny do rozpoczęcia produkcji energii. Poszczególne rodzaje konstrukcji zdejmujemy z planszy spółki od lewej do prawej, odsłaniając tym samym kolejne profity i bonusy. Budowa odbywa się na zbiornikach, na wyznaczonych do tego polach, niektóre obszary wymagają od nas opłacenia dodatkowego kosztu w postaci 3 kredytów, podobnie jak w przypadku pól akcji. Działanie oraz przynależność elementów konstrukcji ma określone znaczenie podczas gry:

  • Podstawa tamy – jest niezbędna do zatrzymywania wody i można na niej stawiać kolejne podwyższenia. Każdy poziom tej konstrukcji zatrzymuje odpowiednio jedną kroplę wody. Jeśli chcemy produkować energię możemy korzystać jedynie z naszej, bądź neutralnej tamy;
  • Podwyższenie – są używane do zwiększenia wysokości tamy i zatrzymywania większej liczby kropel wody. Każda tama może zawierać maksymalnie dwa podwyższenia;
  • Kanał – jest niezbędny do przemieszczenia kropel wody z tamy do naszej elektrowni. Można korzystać z kanału dowolnego gracza, jednak wtedy płacimy mu 1 monetę, oraz otrzymuje on 1 pkt. zwycięstwa za każdą przemieszczoną kroplę;
  • Elektrownia – jeśli gracz chce produkować energię musi posiadać podłączoną elektrownię w swoim kolorze do wybranego zbiornika. Można posiadać maksymalnie jedną na danym obszarze;
Struktura pozwalająca na produkowanie energii ze zgromadzonych kropel wody
Struktura pozwalająca na produkowanie energii ze zgromadzonych kropel wody

Warto wspomnieć krótko na temat samej akcji budowy, która moim zdaniem ciekawie wyróżnia się w “Barrage” na tle pozostałych gier, w których z reguły uiszczamy koszt zakupu i stawiamy konstrukcję. Każdy z graczy używa do tego celu koła budowy, na którym umieszcza kafel technologii z wybraną konstrukcją, a następnie dokłada koparki lub betoniarki zgodnie z wymaganym kosztem. Koło obraca się następnie o jeden segment zgodnie z ruchem wskazówek zegara, a nasze zasoby pozostają niedostępne do czasu wykonania przez koło pełnego obrotu. Odzyskanie maszyn i płytek można przyspieszyć poprzez odpowiednią akcję obrotu. Jest to swojego rodzaju forma “zajmowania” naszych maszyn, które nie są wydawane, a jedynie rezerwowane na pewien czas. Trzeba przyznać, że mechanika ta świetnie się sprawdza i zapobiega “zalaniu” planszy przez budowle, a zarazem tworzy bardzo sprawne ograniczenie, które zmusza graczy do głębokiego przemyślenia, co i gdzie chcemy wybudować.

Maszyny i płytki zgromadzone na kole budowy
Maszyny i płytki zgromadzone na kole budowy

Po fazie akcji następuje moment, kiedy wszystkie krople w źródłach spływają z naturalnym biegiem rzeki, zatrzymają się na tamach lub wypadną z mapy. Ostatnim etapem jest podliczenie punktów za bieżącą rundę. Gracze otrzymują punkty za pierwsze i drugie miejsce na torze energii oraz aktualny kafel premii. Wyprodukowana energia daje nam również określony na torze przychód w monetach. Kolejność rozgrywki w następnej rundzie jest odwrotna do wielkości produkcji za kończącą się rundę (ten kto wyprodukował najwięcej będzie ostatni). Po 5 rundzie następuje podsumowanie i końcowe podliczenie punktów.

Tor energii
Tor energii

Recenzja i podsumowanie

“Barrage” to bez wątpienia kawał ciężkiego, euro-sucharowego tematu do ogarnięcia. Gra zaprzęga do pracy wszystkie nasze szare komórki, a pierwsze partie z reguły nie będą należeć do tych, którymi będziemy chwalić się przed znajomymi. Pomimo, że zasady da się opanować relatywnie szybko, gdyż większość rozgrywki opiera się na prostym worker placement, to poznanie samej gry może być już większym wyzwaniem. Wejście w rozgrywkę na pewno ułatwia solidnie wykonana i oznakowana plansza, na której wszystkie akcje i koszty zostały bardzo czytelnie wyszczególnione. Zaprawieni gracze, a zakładam że tacy w większości wezmą się za ten tytuł, już na pierwszy rzut oka zrozumieją działanie poszczególnych pól. Wszystkie akcje są tu logiczne i zrozumiałe, wobec czego już po pierwszej rozgrywce gra szła bardzo sprawnie, za co należy pochwalić twórców mechaniki.

Jeśli już o mechanice mówimy, to są tu smaczki przy których warto się chwilę zatrzymać. Przede wszystkim mechanika spływu wody, to coś co sprawia, że faktycznie możemy odczuć tematykę gry skupioną na próbie okiełznania żywiołu. Nasze zabiegi skupiać się będą wokół kontrolowania kropel wody, które stanowią nasz podstawowy surowiec w grze i na jak najefektywniejszym ich wykorzystaniu. Ciekawa jest tu również mechanika koła budowy, która polega bardziej na chwilowym uczynieniu naszych zasobów niedostępnymi, zamiast wydaniu jak to zwykle ma miejsce w grach planszowych. 

Naszą strategię i posunięcia musimy planować już od pierwszej rundy, drobny błąd może spowodować, że skutecznie zablokujemy się, oddając tym samym pałeczkę naszym przeciwnikom. “Barrage” opiera się w dużym stopniu na interakcji z innymi. Poza planowaniem swoich ruchów musimy bacznie obserwować poczynania przeciwników, aby nie okazało się że nasz dostęp do wody został nagle zblokowany przez gracza, który wybudował tamę bezpośrednio nad naszą. 

Gra zdecydowanie każe za błędy, należy mieć to na uwadze i przewidywać ruchy innych graczy, jak i dokładnie planować swoje. Z drugiej strony “Barrage” potrafi zaskoczyć i nawet czasowe wstrzymanie się z produkcją energii, może w finale zaprocentować dużym skokiem na torze punktowym, jeśli dobrze wykorzystamy dostępne środki. Duże skupienie na jak największej produkcji nie zawsze doprowadzi nas do zwycięstwa. Punktować możemy poprzez rozbudowę, nabywanie specjalnych technologii, czy przemyślane realizowanie kontraktów. Gra daje nam różne sposoby na zbudowanie dobrego wyniku końcowego.

Plansza biura patentowego
Plansza biura patentowego

“Barrage” nie jest grą, w której można znaleźć wiele błędów, jednak pojedyncze rzeczy dały mi się we znaki. Przede wszystkim są to kafle celu, które nie do końca są dla mnie jasne i wiele razy musieliśmy się pogłowić co właściwie jest punktowane i jak należy przyznać bonusy punktowe na koniec gry. Jeśli miałbym coś doradzić, to żeby gracze wspólnie omówili przed grą, jak przyznawane będą punkty za wylosowany kafel celu. Z drobniejszych rzeczy, które mi nie podpasowały, są również rozmiary koparek i betoniarek, które zostały tak zróżnicowane, aby wskazywać ich ilość. Nie do końca odpowiada mi to rozwiązanie i raczej wolałbym jednakowej wielkości elementy, które reprezentowałyby tę samą ilość surowca. Bez dokładnego porównania można je łatwo pomylić.

Jak już wspominałem gra nie wybacza błędów, a możliwość blokowania nas przez innych graczy tworzy dodatkowo negatywną interakcję, która wielu do gry może zniechęcić. Jeśli w naszym planie zagospodarowania znajdzie się luka, to inny gracz prędzej, czy później to wykorzysta. Musimy na bieżąco obserwować sytuację na planszy głównej i reagować na poczynania przeciwników. Z jednej strony jest to coś co nakręci doświadczonych fanów tego typu gier, mniej zagorzałych może z miejsca odrzucić.

Gra posiada również tryb solo, w którym możemy zmierzyć się z automą, jednak nie podchodziłem w ogóle do niego. Uważam, że gry pokroju “Barrage” kupuje się raczej do konfrontacji z żywymi graczami i nie sądzę żeby coś zmieniło mój pogląd. Z resztą, jak już wspomniałem, pozycja ta bazuje w dużej mierze na interakcji, a tu tego nie uświadczymy.

“Barrage” to spory mózgożer, który może spokojnie równać się z takimi tytułami jak “Brass”, czy “Maracaibo”. Gracze mogą wyciągnąć tu wiele dobrego i za każdym razem dobrze się bawić przy rozgrywce. Warunkiem jest to, że lubicie tego typu tytuły i jesteście gotowi na grzanie się zwojów mózgowych. “Barrage” to solidna pozycja i na pewno zasługuje na tytuł jednej z najlepszych gier euro 2020 r., jednak czy najlepszej? Tę ocenę pozostawiam już Wam.

Do kogo adresowana?

Kierowana głównie do fanów ciężkich euro gier, gdzie planowanie i przewidywanie ruchów innych graczy ma duże znaczenie.

Plansze wykonane czytelnie i elegancko. Wszystko utrzymane w nieco mrocznym i industrialnym stylu. Niestety nie da się tego powiedzieć o wszystkich elementach – monety wykonane z cienkiego kartonu, znaczniki maszyn ciężkie do rozróżnienia pod względem wielkości i łatwe do zgubienia.

Gracze poza standardowym podbieraniem sobie akcji, mogą tutaj blokować się na mapie i stawiać swoje konstrukcje tak, aby odbierać przeciwnikom spływające kropelki. Niezbędne jest obserwowanie i reagowanie na ruchy innych graczy.

Najlepiej tytuł podchodzi w pełnym składzie, jako że plansza główna się nie skaluje, wobec czego we 2 możemy nawet nie wchodzić sobie w drogę i grać niejako niezależnie, a tutaj interakcja z innymi ma duże znaczenie.

Zdecydowanie bardzo wysoka regrywalność. Jest wiele zmiennych, które sprawiają, że każde podejście do “Barrage” będzie inne.

Zredukowana do minimum. Losowe są jedynie kafelki, które wykładamy na planszę.

Plusy:

  • Ciekawe i oryginalne mechaniki spływu wody, czy koła budowy;
  • Różne sposoby na punktowanie;
  • Po opanowaniu zasad gra przebiega całkiem sprawnie;
  • Eleganckie wykonanie i bardzo czytelna;

Minusy:

  • Niektóre karty celów ciężkie do zrozumienia;
  • Gra nie wybacza błędów – może odstraszyć nowych graczy;

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *