“Nowa Ziemia” to gra planszowa autorstwa Reinera Knizii, która wpisuje się w nurt tytułów stawiających na przemyślane decyzje i klarowne zasady. Już pierwsze zetknięcie z grą pokazuje, że mamy do czynienia z pozycją zaprojektowaną z dużą dbałością o balans między strategią a przystępnością.
Strategiczne
Para naprzód!
Jednym z tematów gier euro jest często rozwój i postęp technologiczny. Czasem będzie to modernizacja miast, a czasem ambitne projekty budowy nowoczesnych maszyn. W “Daitoshi” mamy niejako do czynienia z jednym i drugim.
Coś gnije w państwie Aughmoore
Będąc jeszcze młodym szczylem z lubością zagrywałem się w gry z gatunku RTS (real time strategy). Takie tytuły jak Starcraft, Age of Empies, Warcraft, czy Heroes of Might and Magic na stałe wryły mi się w czachę i do dziś uwielbiam do nich wracać. Nic więc dziwnego, że wchodząc w planszówkowe hobby moją uwagę przykuły adaptacje tychże tytułów na wersję stolikową.
Wezwijcie Wsparcie!
Seria “Nieustraszeni” to zdecydowanie jeden z moich ulubionych tytułów dwuosobowych. Mimo, że nie są mi szczególnie bliskie gry wojenne, to świetnie połączenie mechanik zatrzymało mnie przy tej planszówce na dłużej. Normandia to był powiew świeżości, a Afryka Północna doskonale rozwinęła znaną formułę i dołożyła nowe mechaniki.
Veni, Vidi, Vici
“Cezar” to kolejna po “Syndykacie Zbrodni” gra od Naszej Księgarni, która skupia się na “przepychankach” na planszy i wyrywaniu sobie terenów. Strategiczna walka o dominację, tym razem ubrana została w szatki historyczne i przeniesiona do roku 49 p.n.e. gdzie Juliusz Cezar i Pompejusz Wielki toczą wojnę domową.
Sztuka Wojny
Nie ma co kryć, że jestem wielkim fanem serii “Unmatched” i na widok każdego zestawu cieszy mi się japa. Prosta w założeniu gra pojedynkowa skrywa dużą dozę taktycznego myślenia z elegancko zaadaptowanymi postaciami z mitów i legend. Jedna z niewielu gier gdzie Alicja z Krainy Czarów może okładać po gębie Robin Hooda, a Spider-Man omotać swoją pajęczyną Sherlocka Holmesa.






