Familijne Imprezowe Recenzje Zręcznościowe

Pstryknij sobie proroka

Bycie bogiem to nie łatwe zajęcie. Musisz wciąż pozyskiwać nowych wyznawców, domagać się ofiary, czy też dbać aby Twój kult dotarł do najdalszych zakątków świata. Jak to zrobić? Hmmm… może wystrzelić tam swoich proroków i mieć nadzieję, że trafią na odpowiednie miejsce? Tym właśnie zajmujemy się w grze „Palec Boży” – zręcznościówce polegającej na celnym pstrykaniu prorokami.

Familijne Kooperacyjne Przygodowe Recenzje

Burzliwa podróż do Indii

Gry w klimatach survivalu cieszą się w świecie planszówek dość dużą popularnością. Większość graczy doskonale kojarzy takie tytuły jak „Robinson Crusoe: Przygoda na Przeklętej Wyspie”, czy chociażby „This War of Mine”. W grach tych skupiamy się na wypełnieniu narzuconych przez scenariusz celów, jednak naszym głównym zmartwieniem jest zapewnienie przetrwania naszym bohaterom.

Ekonomiczne Eurogry Familijne Recenzje

Licytuj, buduj, wygrywaj!

Przełom XIV i XV w. był czasem wielkich przemian i znaczących wydarzeń w historii Europy. Jest to bez wątpienia okres, którym inspiruje się wielu twórców, w tym jak widać również twórców gier planszowych. Gra o której mowa to „Faktoria”, która wyszła spod ręki Luca Olivier’a de Charrière i Renaty de Charrière. Czy na tle innych produkcji tytuł ten może nas zaskoczyć czymś ciekawym?

Familijne Karciane Recenzje

Nakarmić wszystkie koty!

Koty może nie słyną z tego, że są najlepszymi przyjaciółmi człowieka, jednak niestrudzenie toczą bój o zdobycie tego zaszczytnego tytułu. Wśród graczy jest wielu takich, którzy uwielbiają koty, nie dziwi więc, że futrzaki szybko stały się bohaterami planszówek. Pora więc na test gry, która już w swojej nazwie stara się nas przekonać, że będzie wieść prym w tym gronie.

Kooperacyjne Przygodowe Recenzje

Ostatnia noc w zamku

Zawsze lubiłem gry przygodowe z elementami budowy postaci. Aspekt ten nie tylko bardzo angażuje graczy, ale i wymaga od nich uruchomienia wyobraźni, aby zanurzyć się w świat przedstawiony w grze. „Mroczny Zamek” zainteresował mnie swoim klimatem i dość prostym podejściem do tematu. Czy było warto dać się uwięzić w lochu?