Recenzje

W starym Saloonie diabeł pali

Recenzja gry planszowej „BANG: Old Saloon”

Dodatek do gry „BANG”

 

Data wydania: 2017
Liczba graczy: 3-8
Czas gry: ok. 15-20 min
Sugerowany wiek: 8+
Wydawca: Bard

Kościana gra „BANG” doczekała się wielu odsłon i wariantów. Prosty tytuł bazujący na rywalizacji ukrytych drużyn z elementami blefu, stał się bardzo popularny dzięki zastosowanym rozwiązaniom. Nic więc dziwnego, że pojawiło się rozszerzenie, choć wielu nie spodziewałoby się, że można cokolwiek dodać w tego typu grze. Co takiego odnaleźć możemy w tytułowym starym Saloonie i czy pozycja ta warta jest zachodu?

Gra zawiera 5 modułów, spośród których możemy dowolnie wybierać i modyfikować rozgrywkę. Moduł pierwszy wprowadza do gry dwie nowe kości, z których każda może być podmieniona z jedną ze standardowych. Same ich nazwy oddają to czym będą się charakteryzować – tchórzliwa i pyskata. Pierwsza skierowana jest dla osób, które wolą nie pchać się do pierwszego szeregu kiedy w powietrzu słychać świst kul. Dzięki tej kości możemy znacznie szybciej podreperować stan naszego zdrowia za przyczyną podwójnego symbolu piwa, czy też odrzucić jedną z dobranych wcześniej strzał indian. Pyskata to rozwiązanie dla tych, którym nie straszne ryzyko. Kość o wyraźnym zabarwieniu ofensywnym, pozwala wycelować w naszych przeciwników z podwójną mocą, czy też szybciej odpalić gatlinga. Brawurowe zabawy z bronią mają jednak to do siebie, że mogą zakończyć się nieprzewidzianym postrzałem. Nie jest to jednak nic, co powstrzymałoby prawdziwych zdobywców dzikiego zachodu.

(Od lewej) kość pyskata i tchórzliwa
(Od lewej) kość pyskata i tchórzliwa

Oręż nieustraszonych indian została w tym dodatku wzbogacona nowym egzemplarzem, a mianowicie żółtą strzałą wodza. Ta zmiana pozwala nam założyć się z grą o to, że to my będziemy mieli najwięcej pocisków czerwonoskórych. Mechanizm działania jest bardzo prosty: ten kto zgromadzi najwięcej strzał i posiada jednocześnie, tę która należy do wodza – pozbywa się wszystkich bez żadnych konsekwencji. Blade twarze nie unikną jednak gniewu siedzącego byka, kiedy ten odkryje, że powyższa reguła nie jest spełniona. W takim wypadku gracz z żółtym kartonikiem otrzymuje standardowe obrażenia za swoje strzały, plus 2 dodatkowe za broń wodza.

Jak to bywa w Saloonach, zawsze znajdzie się tam towarzystwo do bójki, lub też ktoś życzliwy kto postawi kolejkę. Kolejny moduł oferuje nam 8 nowych kart postaci, które wzbogacą dotychczasową galerię Indian i kowbojów. Podobnie jak w podstawowej wersji gry każdy charakter posiada swoją unikatową zdolność specjalną pozwalającą w niestandardowy sposób wpływać na rozgrywkę. Naturalnie nowi awanturnicy są szczególnie dedykowani rozszerzeniu „Old Saloon”, a więc i ich moce korespondują z wprowadzonymi tu modułami.

Przykładowe profile nowych postaci
Przykładowe profile nowych postaci

Dość nietypowym dodatkiem jest postać zjawy, w którą wciela się ten z graczy, który jako pierwszy padł pod ostrzałem wrogich kul. Rozwiązanie to dedykowane jest tym, którzy  często ginęli zaraz po rozpoczęciu gry i mogli jedynie przyglądać się temu, jak dobrze bawią się pozostali uczestnicy. Osoba będąca zjawą kontynuuje zabawę i nadal może zwyciężyć wraz z pozostałymi członkami swojej drużyny. Jeśli zabity był renegatem zostaje wcielony do stronnictwa szeryfa lub bandytów, w zależności od liczby graczy. Martwy towarzysz otrzymuje kartę zjawy wraz z żetonami prezentującymi symbole na standardowych kościach w grze „BANG”. Dysponuje on jedynie dwoma kostkami, którymi może wykonać normalną ilość przerzutów. Zamiast sam wykorzystywać uzyskane wyniki, przekazuje je dowolnemu z graczy, a ten musi je zaakceptować, tak jakby  wylosował je w pierwszym rzucie.

Gra wprowadza motywy życia pozagrobowego
Gra wprowadza motywy życia pozagrobowego

Urozmaiceniu uległy także karty sekretnych ról, które potajemnie rozdawane były pomiędzy graczy. Jeśli używacie tego modułu to nie bez znaczenia jest, którą z kart bandytów, renegatów czy zastępców otrzymacie. Każda z nich poza informacją o tym, po której stronie walczymy, posiada także sekretny zapis zdolności specjalnej, którą można aktywować raz na grę, za cenę ujawnienia swojej przynależności. Wyjątek rzecz jasna stanowi szeryf, który zawsze jest jawną postacią. Wprowadza to nowy emocjonujący motyw i znacznie różnicuje karty ról specjalnych.

Umiejętności specjalne dodane do kart ukrytych ról
Umiejętności specjalne dodane do kart ukrytych ról

Dodatek „Old Saloon” usprawnia rozgrywkę i wprowadza wiele nowych elementów, z których możemy dowolnie wybierać, a  przez to każde podejście do tego tytułu stanie się inne od poprzedniego. Moduł z tchórzliwą i pyskatą kością pozwoli nam nieco pokierować naszymi rzutami, tak aby przybrały bardziej obronny, bądź agresywny charakter. Zdolności ukrytych ról wprowadzają element niepewności, który może znacząco wpłynąć na rozgrywkę. Nigdy nie będziemy do końca pewni, czy nasi towarzysze nie postanowią się ujawnić i nie anulują naszej zdolności specjalnej, bądź zmienią uzyskane przez nas wyniki na kostkach. Szczególnie zyskać może na tym renegat, który był dość trudną do gry postacią i często bez sprytnego lawirowania pomiędzy stronnictwem bandytów i szeryfa, nie miał większych szans na zwycięstwo. Moduł z tajnymi zdolnościami, jak i możliwość zostania zjawą istotnie zmieniają sytuację samotnego wilka.

Powyższe modyfikacje to ciekawa alternatywa, nie poprawiają jednak problemu losowości, na który wielu narzeka podczas rozgrywki w „BANG”. Nawet najlepszy blef i plan nie pomogą, kiedy fortuna nie będzie nam sprzyjać podczas rzutów kostkami. Nowe postacie mimo, że ożywiają na nowo rozgrywkę, to cierpią na tę samą dolegliwość co ich wersje z podstawki, a mianowicie brak balansu. Zdolności części charakterów są wyraźnie lepsze i skuteczniejsze od pozostałych. W połączeniu z dobrą mocą specjalną ukrytej roli, dany gracz może uzyskać ogromną przewagę, już na samym początku pojedynku w samo południe, a wtedy nawet stanie pod słońce nie przeszkodzi w jego wygranej.

Gra „BANG” wraz z dodatkiem prezentuje się znakomicie. Odświeża rozgrywkę i nadaje jej zupełnie nowy charakter. Pomimo, że wciąż uchowały się pewne niedociągnięcia z podstawowej wersji gry, to biorąc pod uwagę fakt, że „BANG” zawsze była bardziej wesołą grą imprezową, aniżeli tytułem, w którym panowała mordercza walka o zwycięstwo, można spokojnie przymknąć na to oko. „Old Saloon” pozwala nam żonglować modułami, które sprawią że produkcja ta długo będzie królować na naszych stołach i nie wkradnie się tam nuda. Moja ocena to mocne 8/10, co w hierarchii plasuje to rozszerzenie wyżej niż jego podstawową wersje. Zapewne znajdą się tacy co będą z tym dyskutować, ale najpierw niech sprawdzą kto na tym blogu jest szeryfem!


Ocena: 8/10

Plusy:

  • Możliwość elastycznego podejścia do modułów (dodawanie do rozgrywki wedle uznania)
  • Nowe kości pozwalające modyfikować strategię
  • Opcja zostania zjawą, pozwalająca przedłużyć grę pierwszemu pokonanemu
  • Zdolności specjalne ukrytych ról mogą przywrócić do łask grę renegatem

Minusy:

  • Wciąż stosunkowo wysoki poziom losowości
  • Słaby balans umiejętności wśród nowych postaci, jak i ukrytych ról

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *