Kooperacyjne Logiczne Przygodowe Recenzje

Tam gdzie serwują najgorszą kawę w mieście

Recenzja gry planszowej „Detektyw”

Data wydania: 2018
Liczba graczy: 1-5
Czas gry: ok. 120-180 min
Sugerowany wiek: 16+
Wydawca: Portal Games

W planszówkowym wyścigu zbrojeń twórcy wypuszczają na rynek coraz to nowsze tytuły. Świadomi tego, że poza ciekawym wykonaniem i przyjemną dla gracza mechaniką, gra musi oferować coś więcej aby mogła zatrzymać odbiorcę na dłużej, a co za tym idzie zawalczyć o status kultowej. We wszelkich tego typu próbach innowacyjność jest nieodzownym czynnikiem, który pozwala wyróżnić się spośród innych tytułów. „Detektyw” wydaje się być na tle pozostałych właśnie tego typu produkcją. Gra, która na pierwszy rzut oka wydaje się być kolejną odsłoną zabaw w tropiciela zbrodni, przy bliższym poznaniu okazuje się być czymś więcej. Czy kunszt twórcy, jak i godziny testów pozwoliły narodzić się zupełnie nowemu zjawisku na rynku gier bez prądu?

5 talii spraw w grze "Detektyw"
5 talii spraw w grze „Detektyw”

W grze wcielamy się w role członków zespołu agencji Antares, która korzysta z najnowocześniejszych zdobyczy technologicznych w dziedzinie wykrywania i zwalczania zbrodni. Mamy dostęp do laboratoriów, kartotek, akt osobowych oraz wszystkich innych informacji, które znajdziemy na Wikipedii, czy nawet na Google Maps. Korzystanie z zasobów sieci i informacji zewnętrznych to zabieg nazwany przez twórcę „rozbiciem czwartej ściany”, nadaje on grze pozory realizmu i sprawia, że mamy poczucie jakbyśmy prowadzili śledztwo, które naprawdę ma miejsce. Pudełko z grą prezentuje się całkiem skromnie. Znajdziemy w nim 5 talii kart, które zawierają tropy niezbędne do przejścia każdej ze spraw. Oprócz tego mamy do dyspozycji małą planszę prezentującą lokacje, gdzie zaznaczać będziemy nasze aktualne położenie. Dodatkowo możemy zauważyć tor czasu w postaci 8-godzinnego dnia pracy wraz z ewentualnymi nadgodzinami, oraz kolumną wskazującą aktualny dzień trwania misji. Całość uzupełniają żetony autorytetu, stresu, użytych zdolności, umiejętności oraz 3 drewniane znaczniki. Każdy z graczy otrzyma plakietkę postaci, która dodaje do gry konkretną umiejętność i pozwala na użycie swojej zdolności specjalnej. Co ciekawe niewykorzystane profile detektywów zawierają z drugiej strony postać konsultanta, który ma za zadanie zastąpić nam brakującego gracza poprzez wzbogacanie naszych zasobów żetonami umiejętności. Bez wątpienia jednak żywy człowiek w tej grze jest na wagę złota, bowiem to co wyróżnia „Detektywa” na tle innych produkcji to na pewno bezpośrednie zaangażowanie gracza w rozwijającą się historię. Nie jesteśmy tu tylko postaciami nadrukowanymi na kartonowych plakietkach, ale tworzymy zespół, który ma realny wpływ na to ile informacji zgromadzimy i jaki osiągniemy wynik w danym scenariuszu. To co będzie poddane próbie, to nasze umiejętności dedukowania i logicznego myślenia, a także to co jest niezbędne w pracy detektywa czyli zdolność do tzw. czytania między wierszami.

Plansza, na której zaznaczmy gdzie przebywa nasz zespół śledczych oraz kontrolujemy czas
Plansza, na której zaznaczmy gdzie przebywa nasz zespół śledczych oraz kontrolujemy czas

 

Plakietki śledczych i konsultantów
Plakietki śledczych i konsultantów

Pewnie zastanawiacie się co można zrobić z tak małą liczbą elementów w pudełku? Odpowiedź to: wszystko! „Detektyw” to otwarty świat, który w żaden sposób nie krępuje naszych działań. Mechanika została stworzona w taki sposób, aby gracze nie musieli wracać co chwilę do instrukcji z tysiącem wątpliwości, ale mogli swobodnie skupić się na tym co najważniejsze, czyli popychaniu śledztwa naprzód. Można określić to krótko – zasady nie przeszkadzają w grze. Reguły zostały ograniczone do niezbędnego minimum, które mają stworzyć ramy czasowe i kontrolować przebieg gry, a zarazem nie krępować rąk i pozwalają skupić się na wspólnej pracy na rzecz rozwiązania toczącego się śledztwa. Moim zdaniem jest to całkiem zręczny zabieg, który skutkuje płynną i sprawną rozgrywką.

Żetony używane podczas gry
Żetony używane podczas gry

„Detektyw” polega przede wszystkim na wspólnej pracy wszystkich uczestników, którzy po przeczytaniu wstępu do danej sprawy, muszą zgromadzić, jak najwięcej informacji, aby móc odpowiedzieć na pytania zawarte w raporcie końcowym. Od początku należy nastawić się na pracę zespołową, która tak często w szkole czy na studiach kończyła się tym, że jedna osoba robiła robotę za pozostałych. Tutaj takie podejście zaowocuje automatyczną przegraną. Często kluczem do dobrego wyniku będą solidnie sporządzone notatki (najlepiej w postaci mapy myślowej), szybkie wyszukiwanie i kojarzenie informacji, dobre zarządzanie posiadanym czasem czy porządkowanie już zdobytych kart tropów.

Zaczynamy od zarejestrowania się na stronie bazy danych Antares, gdzie gromadzić będziemy wszystkie sygnatury, profile podejrzanych, czy uzyskamy dostęp do akt. Osią naszego śledztwa będzie talia kart przypisana do danej sprawy. Za każdym razem kiedy będziemy podążać za konkretnym tropem, wyciągamy kartę o danym numerze, przesuwamy znacznik czasu o podaną na bloczku wartość oraz przemieszczamy się do określonej lokacji. Gra nie będzie szła nam na rękę, wielokrotnie dojdzie do tego, że znajdziemy się w ślepym zaułku lub też okaże się, że straciliśmy czas na nic nieznaczący trop. Niewątpliwie każdy scenariusz to duże wyzwanie dla zespołu, który musi ścigać się z czasem, aby zebrać dość poszlak w celu ustalenia niezbędnych faktów. Zawsze możemy skorzystać z opcji wzięcia nadgodzin, jednak należy pamiętać, że zmęczenie dać się może prędzej, czy później we znaki, a w rezultacie obniżyć nasz wynik końcowy. Gra przypomina zbieranie puzzli i składanie z nich całego obrazka, do którego ciągle będzie brakować pewnych elementów. Od początku należy pamiętać, że nigdy nie starczy nam czasu na potwierdzenie wszystkich teorii, część danych będzie trzeba zwyczajnie uzyskać na drodze dedukcji.

Rozłożenie elementów gry w I sprawie
Rozłożenie elementów gry w I sprawie

Jeśli ktoś zapytałby mnie czy „Detektyw” to gra dobra i warta polecenia, z pewnością odpowiedziałbym twierdząco. Nie można jednak powiedzieć, że adresowana jest ona do każdego z graczy i spodoba się wszystkim fanom planszówek. Specyfika otwartego świata i położenie nacisku na wspólną dyskusję zamiast na tradycyjne zagrywanie kart, czy rzuty kośćmi to ciekawy i innowacyjny mechanizm. Nie można jednak z góry założyć, że pociągnie za sobą absolutnie wszystkich. Wielu również może czuć niedosyt z powodu tego, że nie dowiemy się wszystkich szczegółów, gdyż gra z reguły będzie skąpić nam informacji i bardziej będziemy musieli zaufać naszym zdolnościom czy intuicji. Cała historia połączona w kampanię 5 scenariuszami jest niczym czytanie dobrego kryminału, z tym wyjątkiem, że książka ujawnia nam całą historię, tutaj tego brakuje co może prowadzić do rozczarowania. Co prawda istniej możliwość ponownego podejścia do tej samej historii, często jednak będzie to przypominać spacer po wydeptanej ścieżce, który nie budzi już tylu emocji, jak za pierwszym razem. Jednorazowość i brak regrywalności może dla wielu być czynnikiem zniechęcającym i sprawić, że odrzucą ten tytuł bez bliższego zapoznania się z tym co oferuje.

Czas więc wspomnieć nieco zalet tego tytułu, a tych jest tu niemało. Przede wszystkim to co można zauważyć przy pierwszym otwarciu pudełka, czyli wypraska. Dawno nie spotkałem się z takim zaprojektowaniem wnętrza, które idealnie mieściłoby wszystkie elementy. Miłym zaskoczeniem są także dodane do zestawu woreczki strunowe, w których możemy umieścić żetony oraz kartonowe profile naszych śledczych. Niewielu producentów myśli o tak drobnych, lecz istotnych szczegółach, jak możliwość dogodnego ułożenia wszystkich składników gry bez ryzyka uszkodzenia czy pomieszania się. „Detektyw” nie jest tylko dobrze stworzoną pod względem mechaniki grą, ale też ciekawie podaną wielowątkową powieścią kryminalną. Mamy tu logicznie wymyśloną historię zawierającą konkretne postacie, miejsca czy wątki historyczne. Stoimy niejako z boku, jednak mamy realny wpływ na to ile wyciśniemy z tej przygody. To chyba jeden z najmocniejszych punktów tego tytułu – opowieść, którą rozwijamy naszymi decyzjami i wyborami. Szybkie do opanowania zasady, o których już wspominałem to kolejny duży plus tej produkcji. Gra mimo niewielkiej zawartości i dobrze stworzonej mechaniki może zaoferować dużo więcej niż się wydaje na pierwszy rzut oka. Zachęcić do zabawy może także wyjście poza tradycyjne ramy gry planszowej, a szczególnie zabieg rozbicia czwartej ściany. Poza przebijaniem się przez kolejne tropy na kartach, czy poruszaniem znacznikami na planszy mamy do dyspozycji bazę Antares gdzie zachowujemy nasze postępy, jak i zapisujemy wszystkie uzyskane do tej pory profile, sygnatury, czy akta. Niezbędne będzie także tworzenie notatek, czy trzymanie w pogotowiu naszych zapisków, gdyż dobre ich sporządzenie będzie niejednokrotnie kluczem do sukcesu. Gra skłania nas do twórczego podchodzenia do śledztwa i wczucie się w rolę detektywów –  klimat tej produkcji stoi na bardzo wysokim poziomie.

Nie ma wątpliwości, że „Detektyw” to duży sukces wydawniczy studia Portal Games, jak i samych autorów – Ignacego Trzewiczka, Przemysława Rymera i Jakuba Łapota. Szóste miejsce najgłośniejszych premier imprezy „Gen Con” oraz ukazanie się gry w 7 edycjach językowych to jedne z wielu świadectw tego, jak wielką pracę wykonali twórcy. Nie jest to na pewno tytuł, którym zachłyśnie się każdy i odda mu pokłon, jednak na pewno warto docenić kunszt i starania autorów. Ode mnie gra dostaje 9/10 za solidne wykonanie, przystępne reguły pozwalające szybko wejść w świat poszukiwaczy zbrodni oraz wciągającą historię.


Ocena: 9/10

Plusy:

  • Łatwe zasady pozwalające szybko rozpocząć przygodę z grą;
  • Ciekawie zbudowane scenariusze połączone w kampanię;
  • Innowacyjny zabieg rozbicia czwartej ściany;
  • Zaprojektowana na miarę wypraska i woreczki pozwalające; przechowywać wszystkie elementy gry;

Minusy:

  • Specyficzny styl rozgrywki mogący nie odpowiadać wszystkim graczom;
  • Gra jednokrotnego użytku;

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *