Dla 2 graczy Karciane Recenzje

W kolonii wszystko po staremu

Na rynku gier bez prądu istnieją takie perełki, które mimo upływu lat nie starzeją się wcale, a każdy powrót do nich sprawia, że czujemy te same emocje i radość co za pierwszym razem. Gra „Star Realms” nie była mi przez długi czas znana, jednak już po pierwszej rozgrywce poczułem, że zawarta w niej mechanika to coś, co potrafi wciągnąć na długo i potwierdza zasadę, że geniusz tkwi w prostocie.

Familijne Logiczne Recenzje

Tetris na czarnym lądzie

Pamiętacie jeszcze grę „Tetris”? To niezwykle wciągająca gra logiczna, która swoją prostotą, a zarazem potrzebą głębokiego skupienia udowodniała, że atrakcyjność gier, nie leży w rozbuchanej grafice, czy rozbudowanej fabule. Ten pozornie prosty tytuł musiał w końcu, także doczekać się swojego wydania w wersji planszówkowej, jednak w tym momencie wielu z Was złapie się za głowę i zada sobie pytanie – czy to może zadziałać? Odpowiadam – działa!

Imprezowe Karciane Recenzje

Miłość zapisana w kartach

W dzisiejszym świecie istnieje wiele metod i sposobów na poznanie drugiej połówki. W przeszłości umieszczało się ogłoszenia towarzyskie w gazetach, obecnie zostały one zastąpione przez portale randkowe, jednak jedną z ciekawszych form szukania partnera/partnerki jest speed dating. Zjawisko to zapoczątkowane w USA pod koniec XX w. ma wielu zwolenników, według których pozwala ono na nawiązanie nowych znajomości, które mogą z czasem przerodzić się w „coś więcej”.

Familijne Imprezowe Karciane Recenzje

Nieszczęścia chodzą stadami

Klasyczne podrzucanie świni współgraczom to mechanika dobrze znana i wykorzystywana niejednokrotnie w realnym życiu, ale również w różnorodnych planszowych rozgrywkach. A co jeśli oprócz podrzucenia świni, mamy dodatkowo możliwość podrzucenia konia, owcy a nawet krowy- nawet jeśli wykracza to poza ramy popularnej mądrości ludowej z pewnością podsyca emocje rozgrywki.

Familijne Karciane Recenzje

Pikselowe złole

„Mario, twoja księżniczka jest w innym zamku” – Ci z Was, którzy w latach 90′ byli za pan brat z grami na konsole, doskonale znają ten tekst. Wiele godzin przed telewizorem, połamane pady, stres przyprawiający o drżenie rąk tylko po to, żeby pokonać złego bossa strzegącego królewny. Ci źli zawsze mieli jakoś łatwiej – czy aby na pewno?